Najnowsze publikacje
Opowieść wigilijna… 10 lat później
Kiedyś pojawił się na tej stronie wpis zatytułowany „Opowieść wigilijna” . Wtedy będąc drugi rok w Irlandii jako kleryk, wspominałem wydarzenie dość świeże dla mnie, bo zeszłoroczne. Aby w tym roku nie linkować bezpośrednio do tamtego wpisu (wciąż można sobie go przeczytać wraz z ówczesną wstępną pierwszą częścią), postanowiłem napisać krótki, współczesny komentarz do wydarzenia, które miało miejsce równe 10 lat temu. Wtedy to były moje pierwsze kroki na irlandzkiej ziemi, na której żyłem dopiero od trzech miesięcy.
Sam już nie potrafię przeżyć go dokładnie tak jak wtedy, gdyż tamten czas a mój obecny okres życia dzielą jakby lata świetlne. Jednak szczególne miejsca łaski i doświadczenia spotykania Chrystusa należy pamiętać w życiu duchowym, bo to pewne milowe kroki na drodze historii zbawienia. Stąd ja je przypomniam jako świadectwo. A cóż takiego się wydarzyło w wieczór wigilijny 10 lat temu? Oddaję Was sprawozdaniu Bartka sprzed dziewięciu lat, który pisał o nim swoim czytelnikom strony www (mało kto marzył wtedy jeszcze o całym tym „social network” FB, TT, Insta, itp.). Jako, że z tamtych czasów już niewielu zostało w moim życiu ludzi pamiętających tamten czas, więc będzie jak świeży dla większości.
Oddaję go w Wasze ręce z życzeniami aby Wasza Wigilia i Święta Narodzenia Pańskiego były napełnione właśnie Jego obecnością. A teraz przenieśmy się w czasie. Jest….
(109)
Kol Dodi – czyli Idzie mój Pan (tłum. Jan Góra OP)

(729)
Nowenna do Ducha Świętego
„Duch Święty tym potężniej zaznaczy swoje działanie w dziejach świata, im częściej, goręcej i bardziej publicznie będzie wzywany.”
św. Arnlod Janssen, SVD – założyciel Zgromadzenia Słowa Bożego (Misjonarzy Werbistów)
Pobierz plik z Nowenną

(114)
Niesamowita święta
Faustyna to jest niesamowita święta a moja przyjaźń z nią trwa już lata. Dokładnie pamiętam jej kanonizację w 2000 roku i ustanowienie święta Bożego Miłosierdzia dla całego Kościoła. To był i jest dopiero początek promieniowania daru jej przekazanego przez Pana Jezusa dla całego świata.

(50)
O Łazarzu i wezwaniu Jezusa
Wchodzimy w V niedzielę Wielkiego Postu kiedy z mocą usłyszymy Ewangelię o Łazarzu i mocy słowa Jezusa i Jego miłości, które budzi do życia.
To Ewangelia o każdym z uczniów Jezusa, wszystkich czasów.
Mówi i o czasie sprzed chrztu, którego znacząca większość katolików nie pamięta bo ochrzczono ich jako niemowlęta. Ale to też historia każdego ucznia Jezusa, który umarł duchowo odchodząc od źródła życia, leży więc padnięty trupem a grzech już rozkłada go duchowo jak natura rozkłada zmarłe ciało. Do takiego ucznia przychodzi Jezus i z miłością zwraca się „Wyjdź z grobu!” i ożywamy!
Dziękujemy Ci Jezu!
ps. A piosenka właśnie o takiej walce na śmierć i życie od moich ulubieńców, czyli Fireflight :)
(17)
Je suis Mojżesz
Wielki Post związany jest nieodłącznie z obrazem Izraela, który idzie przez pustynię. Dziś tak jak kiedyś Kościół, poszczególne wspólnoty, rodziny i poszczególni ludzie też idą przez pustynię wiary aby nauczyć się (doświadczyć egzystencjalne a nie tylko poznać intelektualnie) wiary w Boga Jedynego.
Pan nie skraca etapów tej podróży więc naturalne jest, że lud albo próbuje sobie tworzyć cielce albo zaczyna narzekać na drogę.
To jest moja i Twoja historia o ile bierzesz wiarę na serio nie zatrzymując się na powierzchownym bycia fair wobec Boga.
Dla tych, którzy przyjęli misję pasterską jako kapłani sądzę, że w Wielkim Poście staje wyraźnie przed oczami obraz Mojżesza, który musi zmagać się ze swoim ludem aby nie odszedł od relacji Żywym Bogiem a z drugiej strony też do szpiku kości musi doświadczyć, co znaczy, że lud jest brzemieniem, który Bóg nakłada na barki.
Stąd dla mnie w poście kolejny raz wraca modlitwa, którą w usta Mojżesza włożyła Wspólnota Miłości Ukrzyżowanej:
„Skoro Panie dałeś mi ten lud
Który ma gorące serce, twardy kark
Prowadź mnie, bym potrafił go paść
Przez mą słabość objaw swoją moc”
Ale do odsłuchu zupełnie inny numer na dobranoc
(20)
Na początek Wielkiego Postu
(39)
Po Kongregacji Odpowiedzialnych Ruchu Światło-Życie 2017
#myślnazakończeniednia
Oczywiście dziś nie może być inaczej jak o zakończonej Kongregacji Odpowiedzialnych Ruchu Światło Życie na Jasnej Górze. Już od dawna planowałem w niej uczestniczyć, widząc, że pąki charyzmatu Światło-Życie kwitną przez Domowy Kościół na wyspie coraz wyraźniej. (więcej…)
(28)
Z notatnika – 10 stycznia
(80)
Homilia Noworoczna 2017 – wspólnota św. Endy – Maynooth
(77)
