Rozważanie o Eucharystii (z seminaryjnej gazetki)

To rozważanie powstało do naszej legendarnej gazetki podziemnej „>>12 Duch Święty a misja Kiedy czytamy Dzieje Apostolskie znajdujemy w nich historię pierwotnego Kościoła, rozpoczętą Dniem Pięćdziątnicy. Dar Zmartwychwstałego Jezusa dla Jego uczniów był źródłem, siłą i mocą w głoszeniu Dobrej Nowiny o zbawieniu. Dzieje pierwotnego Kościoła pokazują, że każdy poszczególny członek wspólnoty chrześcijańskiej starał się pozyskać innych dla Chrystusa. Ale we wspólnocie pierwszych gmin tylko nieliczni mogli opuszczać swoje rodziny i domy, by iść do coraz bardziej odległych zakątków świata. Jednymi z nich byli: apostoł Paweł i Barnaba. W Dziejach opisana jest historia ich posłania jako „ misjonarzy” do dalszej posługi. Miało to miejsce w Antiochii Pizydyjskiej: „Gdy odprawili publiczne nabożeństwo i pościli, rzekł Duch Święty: Wyznaczcie mi już Barnabę i Szawła do dzieła, do którego ich powołałem. Wtedy po poście i modlitwie oraz po włożeniu na nich rąk, wyprawili ich. A oni wysłani przez Ducha Świętego zeszli do Seleucji, a stamtąd odpłynęli na Cypr.” [Dz 13,2-4 ] Całe ich apostolskie posługiwanie było przepełnione zależnością od Ducha Świętego, gdyż mieli oni świadomość że są „glinianymi naczyniami” w ręku Boga i że z Niego jest „owa przeogromna moc”[por. 2 Kor 2,7]. Św. Paweł pisząc do gmin chrześcijańskich wielokrotnie prosi o modlitwę za siebie, aby jego posługa była owocna, i aby jak najwięcej ludzi usłyszało o Jezusie. Prosił Tesaloniczan: „(...) módlcie się za nas, aby słowo Pańskie rozszerzało się i rozsławiło, podobnie jak jest pośród was” [2 Tes 3,1]. Duch Święty jak dawniej, nadal powołuje mężczyzn i kobiety do szczególnej służby w dziele ewangelizacji świata. Ich posługa jak kiedyś apostołów jest zależna od mocy Ducha Świętego, ale również od naszej modlitwy zależy owocność ich pracy, gorliwość i wytrwałość w powołaniu. Dlatego pamiętajmy o modlitwie za misjonarzy i misjonarki, oraz za tych którzy są posłani. Nasz Założyciel św. Arnold Janssen wiedział jak ważna jest pomoc duchowa ze strony wszystkich wierzących. Stwierdził kiedyś: „Mówi Pismo Święte: <<by prośby, modlitwy, wspólne błagania, dziękczynienia odprawiane były za wszytkich ludzi...>> Modlitwa ta spośród wszystkich modlitw tchnie najbardziej duchem Jezusowym i stąd posiada najbardziej wiarygodną obietnicę jej wysłuchania. Dzieło Boże dozna najwspanialszych triumfów, o ile uda się wiernych należycie przepełnić duchem modlitwy wstawienniczej”. Dlatego i Was Drodzy Internauci zachęcam do modlitwy za dzieło misyjne Kościoła. Również od Waszej modlitwy zależy rozszerzanie się Ewangeli... Bartek SVD

← Wróć do biblioteki