Kiedy wczoraj rano ruszyłem z domu ten budynek był kompletnie…
Kiedy wczoraj rano ruszyłem z domu ten budynek był kompletnie pusty, od 2 lat. Były tylko całkowicie puste pokoje (bez wyposażenia nawet bez zasłon) . W 12h zamienił się w miejsce do życia z podstawowym wyposażeniem, jedzenie zorganizowane. Pierwsi wojenni uciekinierzy już tu są. Docelowo ma być tu około 100 osób. Wiedziałem że wracając z podróży chce zobaczyć ten cud ludzkiej dobroci. Wszystko dzieło lokalnej społeczności, w tym lokalnych władz. Irlandzka gościnność. 🙌