Przerwa obiadowa w "schronisku" jak na dzikość standardów…
Przerwa obiadowa w "schronisku" jak na dzikość standardów chodzenia po górach w Irlandii. Tu nie spotka się "niedzielnych turystów". Chodzący po górach stanowią swoistą subkulturę. Wiedzą czego chcą i chodzą po górach przygotowani co do ubioru, sprzętu i wyżywienia 😎
