Dzień drugi: Bernadeta. Znałem pobieżnie jej historię od dawna,…
Dzień drugi: Bernadeta. Znałem pobieżnie jej historię od dawna, jednak dopiero w ramach przygotowania do pielgrzymki bardziej zgłębiłem jej postać. Niesamowita dziewczyna wybrana do bardzo ważnej misji, prawdziwa przedstawicielka "anawim" - ubogich Pana o których mówi Jezus, głosząc Królestwo Boże. Wystarczyło tylko kilka spotkań i jej posłuszeństwo aby dla Kościoła otworzyć ogromny strumień łaski trwający przez pokolenia. Tu przy jej relikwiach.