Takie dziś przypomnienie o pierwszych krokach pełnej…
Takie dziś przypomnienie o pierwszych krokach pełnej irlandzkiej misji. Krótko po powrocie na stałe, jako że nie potrzebowałem już wprowadzenia językowo-kulturowego, dotarłem na swoją pierwszą irlandzką parafię. Jak na początek kapłaństwa patronka była najlepsza: kościół pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny.
Piękny to był czas na irlandzkiej wsi na południu :) Do dziś kiedy przejeżdżam tamtędy, choć to bardzo rzadko, lubię się zatrzymać choć na chwilę.