Na zakończenie rekolekcji Triduum Paschalnego wspólnota…
Na zakończenie rekolekcji Triduum Paschalnego wspólnota przekazała mi w darze coś niesamowicie bezcennego: tzw. Margaretkę. Kilka osób, w tym też małżonkowie razem, podjęło się modlitwy za mnie na przemian w każdy dzień tygodnia, do końca mojego życia. Człowiek przy takich darach robi się "malutki" :) ale za to jak bardzo wdzięczny!