Trochę zachodu było, włoska organizacja pracy i ogólne…
Trochę zachodu było, włoska organizacja pracy i ogólne zamieszanie :) ale udało się zdobyć bilet na niedzielę do koncelebry. Trochę sobie po Watykanie pospacerowałem na przepustce, nawet Guido Mariniego, papieskiego ceremoniarza udało mi się spotkać na "rewirze" czyli w biurze celebracji liturgicznych :)
insideVatican