To czas się pożegnać z Wybrzeżem. Sopot od moich kleryckich…
To czas się pożegnać z Wybrzeżem. Sopot od moich kleryckich lat, kiedy bywałem tam stosunkowo często, rozwinął się nawet trochę :) A wracając pstrykąłem sobie stocznię, bo tych żurawi pewnie następnym razem już tam nie będzie.