Już jutro ruszam w dość długie i intensywne tourne po Irlandii,…
Już jutro ruszam w dość długie i intensywne tourne po Irlandii, więc trzeba przygotować nieco rzeczy na okres świąteczny. Kolęd tu jak na lekarstwo tym bardziej, że już nie pracuję oficjalnie przy żadnej parafii, ale tam się zawsze parę miejsc trafi. Zgodnie z zasadą DIY (do it yourself ;) ) nie dając zarobić żadnym korporacjom "przykościelnym" sam sobie wydrukowałem kolędowe błogosławieństwo (awers jest oczywiście z ładnymi wizerunkami "narodzeniowymi"), takie oto.