Generalnie to znalazłem się dziś w Clonmacnois, ponieważ jedna z…

Generalnie to znalazłem się dziś w Clonmacnois, ponieważ jedna z rodzin z kręgu Domowego Kościoła chciała mnie odwiedzić, więc przy okazji zaproponowałem "atrakcję" przy okazji.

Natomiast tak się akurat składa, że 24 sierpnia to dokładna rocznica kiedy 16 lat temu tu przybyłem po raz pierwszy w życiu, jeszcze jako kleryk w 2008.

To też było w moje imieniny i też przybyłem tu bo wyciągnęła mnie tu dawna znajoma z oazy jeszcze z czasów przed byciem werbistą, którą odnalazłem w internetach że akurat też mieszka w Irlandii. Nie znałem wcześniej tego miejsca a ona zaproponowała że pokaże mi "okoliczne ruiny".

Wtedy też ze zdjęć zrobionych z tej wizyty powstał potem projekt mojego obrazka prymicyjnego a to zapowiedziało centralne duchowe znaczenie ruin opactwa w Clonmanois w mojej misyjnej posłudze.

Nie ma przypadków, są tylko znaki.

Generalnie to znalazłem się dziś w Clonmacnois, ponieważ jedna z rodzin z kręgu Domowego Kościoła chciała mnie odwiedzić

← Wróć do biblioteki