Więc teraz można już oficjalnie publicznie ogłosić. Do Irlandii nie…
Więc teraz można już oficjalnie publicznie ogłosić.
Do Irlandii nie wracam samotnie, ale w znaku relikwii wracają ze mną Ulmowie. Prośba o relikwie została wysłana na zakończenie zeszłorocznej Oazy anglojęzycznej dzień po beatyfikacji. Trzeba było odczekać swoje, ale na Kongregacji Odpowiedzialnych na Jasnej Górze przemyski moderator Ruchu przekazał mi je. Zresztą on był inspiracją aby o nie starać się i był bardzo wielką pomocą w całym procesie. No i też ma na imię Bartłomiej :)
Ulmowie będą intensywnie podróżować po Irlandii, nawiedzając domy Polaków i Irlandczyków (i innych narodowości), ale ich pierwszy przystanek do mój dom rodzinny, będą tu towarzyszyli modlitwie rodzinnej przez najbliższe 2 dni. Wiktoria Ulma zresztą była prawie równieśniczką mojej babci i łączy nas też bliskość kulturowa podkrapackiego ludu.
Błogosławiona Rodzino Ulmów - módl się za nami.
<img loading="lazy" src="/fb-media/Photos_1094962741906/10224604418725540.jpg" alt="Więc teraz można już oficjalnie publicznie ogłosić.
Do Irlandii nie wracam samotnie, ale w znaku relikwii wracają ze m">