Seria zatytułowana: 🎶 🎶 🎶 🎶 🎶 🎶 Muza na dobranoc 🔥 🔥 🔥 🔥 🔥 🔥 🔥…
Seria zatytułowana:
🎶 🎶 🎶 🎶 🎶 🎶 Muza na dobranoc 🔥 🔥 🔥 🔥 🔥 🔥 🔥
miała swoje cykle i trwały one od początku roku liturgicznego do jego zakończenia. I jako, że właśnie zmierzamy do końca roku liturgicznego to ten się kończy, ale tym razy kończy też serię.
Więc ostatni raz na moim timeline widać powyższą czołówkę :)
Ta seria trwała około 6 lat, całkiem długo na 14 letni pobyt na fejsie :)
Oczywiście "życie jak muzyka" trwa dalej ;) U mnie generalnie już od dawna trwa na stories z połączeniem muzyki i fragmentów życia, które od czasu wprowadzenia 1minutowej długości pozwoliło rozwinąć skrzydła ;) Choć te minutówki robię głównie dla siebie aby mieć dźwiękowo-wideo pamiątki, to też pokazują co mi w duszy gra :) Więc można korzystać :)
A żegnamy serię "Muza na dobranoc" dość symbolicznie, utworem dość niszowego zespołu, który wygrzebał mi DJ oparty na modelu sztucznej inteligencji, który od kilku miesięcy udostępnił Spotify, Trzeba przyznać, że znając moje style słuchania sięga czasem po piękne zakamarki, których sam bym nigdy nie w tym wszechświecie dźwięków nie odnalazł :)
I właśnie na koniec pieśń o Bożych początkach :)
Szczególne pozdrowienia dla wiernych followersów tego cyklu :)