Skellig Michael nie było od zawsze związane z osobą św. Michała.…
Skellig Michael nie było od zawsze związane z osobą św. Michała. Dziś stanowi część tzw. miecza św. Michała archanioła który znaczą sanktuaria Jemu poświęcone.
Ta skała jest pierwszym krańcem a końcowym sanktuarium w Ziemi Świętej. Natomiast pierwotnie było to miejsce mnichów celtyckich, będąc najbardziej wysuniętym na zachód znanego świata we wczesnym średniowieczu, bo było dosłownie na końcu świata. Tu nigdy nie żyło wielu mnichów.
Niektórzy twierdzą że tu był "oddział specjalny" gotowy to stawienia walki demonowi który od wieków utożsamiany był z zachodem tak jak Chrystus ze wschodem. Nawet przy chrzcie wyrzeczenie się szatana było z twarzą na zachód a wyznanie wiary ku wschodowi. Dobrze było tu być i się modlić. Przeprawa tu nie tylko kosztuje finansowo, również mała łódka na oceanie daje we znaki.