Krótki czas w rodzinnych stronach owocuje takimi muzycznymi…
Krótki czas w rodzinnych stronach owocuje takimi muzycznymi wykopaliskami :) Album "Hej, Jezu" był jednym z pierwszych chrześcijańskich wydawnictw, które rzeczywiście zatoczyło szerokie koło w Polsce połowy lat 90'. Cały album stał się soundtrackiem wielu chrześcijańskich wydarzeń tamtego czasu. Dobrze do tych wykopalisk wrócić.
Tytułowy utwór to tłumaczenie Iwona Bednarz-Major pieśni "Victory Chant" autorstwa Josepha Vogelsa, zresztą Iwona jest tłumaczką jeszcze innego utworu tego albumu "Jezus Chrystus Panem jest" Grahama Kendricka.
Szczególnie pozdrowienia szczególnie dla tych, którzy te piękne pionierskie czasy pamiętają :) Wiele tych pieśni śpiewanych jest do dziś 🥳
