🎶 🎶 🎶 🎶 🎶 🎶 Muza na dobranoc 🔥 🔥 🔥 🔥 🔥 🔥 🔥 Miałem szczęście…
🎶 🎶 🎶 🎶 🎶 🎶 Muza na dobranoc 🔥 🔥 🔥 🔥 🔥 🔥 🔥
Miałem szczęście wzrastać w pięknym okresie dla świata muzyki chrześcijan w Polsce, który w latach 90' i pierwszej połowie lat 2000' był de facto swoistą subkulturą, prądem którego nikt nie zaplanował i nikt nim nie sterował ale jak grzyby po deszczu wyrastały nowe formy muzyczne które pokazywały wiarę w Boga.
Wyrazem tego prądu był festiwal Song of Songs w Toruniu, który był mega wydarzeniem. Wygasł w swojej pierwotnej formie u końcu dekady lat 2000, wraz z odchodzeniem tamtej subkultury. Festiwal zawsze miał miejsce właśnie na początku wakacji, mniej więcej w tym terminie.
Dziś mały flaszback z tego czasu od Pani która ówcześnie nazywała się Dorota Milcarek, dziś nazywa się Józefiak i tworzy pod pseudonimem Dorota DOKA Józefiak
Pomieszkiwali trochę lat w Dublinie i Dorota przygrywała na polskich Mszach za czasów kiedy i mi tam zdarzało się bywać regularnie.
A jak już wzięło mnie na wspomnienia to właśnie utwór Doroty z S.O.S. w Toruniu o tym, że Pan nam kiedyś wyjaśni nasze życie. Tu w duecie spontanicznym z Francją, oryginał utworu w komentarzu.