☀️Światło-Życie 🌿 🟢myśl dla osób związanych z Ruchem 🟢 „W Ruchu…
☀️Światło-Życie 🌿 🟢myśl dla osób związanych z Ruchem 🟢
„W Ruchu od…”
W dawnych czasach była taka maniera, że ludzie przedstawiali się w środowiskach oazowych mówiąc „w Ruchu jestem od…” to pokazywało wewnętrzne zaangażowanie w dzieło, bez legitymowania się ani stopniami formacyjnymi ani pełnionymi funkcjami przez lata.
Gdybym miał powiedzieć o sobie, to powiedziałbym, że jestem w Ruchu od 1997 roku. I o ile we wspólnotę wchodziłem stopniowo, przez parafię (choć przez bliskość Krościenka, już na pierwszej oazie zimowej parafialnej w styczniu/lutym 97’ byliśmy na Kopiej Górce i pamiętam to wydarzenie do dziś), to chyba graniczną datą spotkania się szeroko z Ruchem Światło-Życie podałbym 8 czerwca 1997 i spotkanie z Janem Pawłem II. Znaczy wczoraj był srebrny jubileusz 25 lat! 🥳
Ruch miał wtedy dla siebie ogromy sektor, były to wtedy złote lata rozwoju Ruchu, jeśli chodzi o aspekt młodzieżowo studencki i szerokie docieranie do ludzi „z ulicy” wspólnot oazowych. Przez ówczesnego moderatora generalnego to wydarzenie zostało nazwane największym dniem wspólnoty w historii Ruchu i raczej dotąd nigdy już nie zostało powtórzone.
Pamiętam mocno to wrażenie, że Ci ludzie są jacyś inni. Do dziś mam u siebie żółtą chustę foz-zoe, zresztą widoczna jest ona dla każdego kto widzi mój pokój w czasie spotkań na zoom czy transmisji. Te żółte chusty były symbolem jedności wszystkich z Ruchu na tamtym spotkaniu. Co papież nam powiedział, możecie posłuchać w tym materiale.
No i teraz pytanie, dla tych, którzy dotarli do końca tego tekstu: A Ty, jak byś odpowiedział/a na pytanie od kiedy w Ruchu? 🤔
No i jeszcze drugie dodatkowe – kto był wtedy w Krakowie? 🤗
Można się podzielić komentarzem w obu sprawach :) 👇