🎶 🎶 🎶 🎶 🎶 🎶 🎶 MUZA NA DOBRANOC 🔥 🔥 🔥 🔥 🔥 🔥 🔥 Wracając z gór Wicklow…
🎶 🎶 🎶 🎶 🎶 🎶 🎶 MUZA NA DOBRANOC 🔥 🔥 🔥 🔥 🔥 🔥 🔥
Wracając z gór Wicklow do Dublina, można wybrać bardzo piękny i dziki tour przez Sally Gap. Uwielbiam nim jeździć, 30 kilometrów przedzierania się przez pustkowie a tu nagle Dublin. Mało kto mógłby uwierzyć że taka dzikość znajduje się tak blisko 1,5 milionowej metropolii. Tak było dziś, pierwszy raz od paru dobrych lat.
Najlepiej przeżyć tę drogę w milczeniu z muzyką albumu Moya Brennan - First Lady of Celtic Music zatytułowanego Two Horizons.
Mimo blisko 20 lat od publikacji bez wątpienia to najpiękniejszy w jej całej karierze album. Kiedyś pewnie o nim napiszę więcej, dziś tylko mała próbka z towarzyszących dziś dźwięków w przepięknym górskim pustkowiu, Mothers of the Desert. W komentarzu 2 minutowy filmik obrazujący o czym mowa :)
Where will we run Sacrifice our time Secret songs are somewhere in the desert
Don't let me stray A light will shine bringing liberty Scattered clans Scattered lands Waiting for me Reaching frontiers Warriors of the past Hear their voice
The mothers of the desert
Daring to dream A prayer, a hope Peaceful harmony Turning lies Turning tides Turning for me