Wciąż trwa mój rok z Augustynem bo lockdowny powstrzymały podróże,…
Wciąż trwa mój rok z Augustynem bo lockdowny powstrzymały podróże, choć zbliżam się ku końcowi.
"Wyznania" to piękna duchowa podróż i dotknięcie starożytnego chrześcijaństwa a zarazem dowód jak jesteśmy podobni jako ludzie, niezależnie od epok. Perspektywa osobistego życia jaką ukazuje myślę że może być bardziej zrozumiała dopiero dla osoby po dłuższym okresie życia wiary, które pozwala tworzyć duchową syntezę osobistej historii zbawienia. Dla mnie póki co w najlepszym okresie przypadła.
Pisane bez "nabożego pudru", niektórych hagiografów i dziś Augustyn by szokował szczerością wyznań. Trochę jego wycieczki retoryczne męczą współczesnego człowieka ale da się te dygresje przetrwać 😎