☀️Światło-Życie 🌿 🟢wpis dla osób związanych z Ruchem 🟢 W ramach…
☀️Światło-Życie 🌿
🟢wpis dla osób związanych z Ruchem 🟢
W ramach grafiki do wtorkowej myśli o Ruchu, dziś mały fragment nauczania formacyjnego dla administratorów Ruch Światło-Życie - oficjalna grupa na Facebooku, która po raz pierwszy spotyka się wieczorem na regularnym spotkaniu diakonii, w ramach swojej służby w diakonii komunikowania społecznego.
Patrząc na to co Pan uczynił kilka miesięcy temu nie przestaje mnie zaskakiwać. Po kilku latach obecności na tamtej grupie, mając doświadczenie wielu trudnych rozmów i zamieszania jakie tam było i nawet rozważając wycofanie się z tamtego świata, przyszło nagle pod koniec października zaproszenie w które zaangażowana była Centralna Diakonia Komunikowania, aby być asystentem kościelnym tamtego miejsca. Trochę się uśmiechnąłem na to zaproszenie bo dwa dni wcześniej skończyłem pisać tekst do Wieczernik. Pismo Ruchu Światło-Życie o komunikacji, gdzie m.in. napisałem takie słowa: "Jest tylko jedno miejsce w sieci społecznościowej na którym świadomie jestem dość aktywny w rozmowach między uczestnikami. To oficjalna grupa dyskusyjna Ruchu Światło-Życie na Facebooku. Myślę, że po części wynika to z deficytu moderatorów, którzy są tam aktywni a uważam, że głos prezbiterów Ruchu powinien być słyszalny w rozmowach. Z drugiej strony uważam też, że w Ruchu konieczny jest przepływ myśli i interakcji a tamto miejsce choć niedoskonałe, to jakiś sposób stwarza taką możliwość."
Na niedzielnym spotkaniu Unia Kapłanów Chrystusa Sługi, ciekawie było słyszeć jak prezbiterzy Ruchu uczą się też świata komunikacji w obecnym czasie pandemii. Wielu wyciąga słuszne wnioski, że część tego czego nauczyliśmy powinna pozostać z nami nawet po zakończeniu pandemii. Osobiście się zgadzam.
Dla księdza Blachnickiego, bardzo ważną sprawą było "krążenie życia w Ruchu" stąd wypracowany przez niego schemat przekazu od małej komórki do serca i odwrotnie. Myślę, że przy rozroście Ruchu terytorialnym, uczenie się korzystania ze środków techniki, które umożliwiają spotkanie międzyosobowe a więc mogą uczestniczyć w przekazie życia, to zagadnienie warte rozeznawania, badania i ocenienia owoców a także, czego Ojciec Blachnicki się nie bał: eksperymentów.