Niedawno, dzięki wpisowi mojego współbrata Andrzej Dzida na jego…
Niedawno, dzięki wpisowi mojego współbrata Andrzej Dzida na jego stronie wydarzyło się bardzo radosne odkrycie.
Dzięki jego wspomnieniu z naszego nowicjatu, uświadomiłem sobie, że miałem okazję być na jednym wydarzeniu z najmłodszą Sługą Bożą Kościoła w Polsce a zarazem misjonarką: Wandą Błeńską.
Co roku poznański Caritas w Chludowie organizował wakacje dla starszych osób w naszym nowicjacie. Tak było i pod koniec naszego nowicjatu w 2003 roku, a my jako nowicjusze byliśmy wolontariuszami dla naszych podopiecznych.
Coś mi świtało, że mówiono wtedy o jakieś misjonarce świeckiej - ale nie pamiętałem, czy ona była w tej grupie czy nie. Otóż była! :)
Niesamowity był to nowicjat, który odwiedziło dwoje sług Bożych - misjonarzy! 🤩 Sł. Boża Wanda Błeńska i Sł. Boży o. Marian Żelazek.
W czasie trwania tego tygodnia wypoczynkowego byłem jednego dnia poproszony (a może raczej wyznaczony - już nie pamiętam po tylu latach) aby podzielić się z naszymi podopiecznymi jakąś "pogadanką", z której z tego co pamiętam uczyniłem małe świadectwo wiary. Takie to radosne adwentowe odkrycie!
A teraz mały challange 😎 czy ktoś jest w stanie znaleźć Służebnicę Bożą Wandę Błeńską na zdjęciu?🤭