Słyszeliśmy dziś wezwanie Jezusa: "A widząc tłumy ludzi, litował…

Słyszeliśmy dziś wezwanie Jezusa: "A widząc tłumy ludzi, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce niemające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo»."

Pan żniwa, Jezus Chrystus. To On posyła. Czasem upraszczając tę perykopę Ewangelii od razu nakładamy na te słowa, że chodzi o powołania do kapłaństwa (a jeśli już to tam sa tylko apostołowie, więc można by mówić o powołaniach do biskupstwa ścile rzecz biorąc). Robotnicy żniwa, to uczniowie Pana - wszyscy w Kościele.

W dniu dzisiejszym czytam te słowa przez pryzmat Krucjata Wyzwolenia Człowieka w Irlandii i tych wszystkich, którzy rodzą się ku temu aby nieść po irlandzkiej ziemi Ewangelię Wyzwolenia. I dla nich dziś dla nich ten utwór o Panu Żniwa (tekst w komentarzu). Niech ta pieśń zapala do wypełniania tych słów o KWC ks. Franciszka z podręcznika:

"W tym kontekście Krucjatę Wyzwolenia Człowieka należy widzieć jako mobilizowanie "kolumny ratunkowej" ludzi, którzy w oparciu o misję Chrystusa oraz o uczestnictwo w Jego namaszczeniu Duchem Świętym świadomie podejmą misję wyzwalania tych swoich braci, którzy są niewolnikami nałogów."

← Wróć do biblioteki