Odmieniony świat zawsze rośnie na gruzach starego, jak powiedział…
Odmieniony świat zawsze rośnie na gruzach starego, jak powiedział to 10 lat temu na spotkaniu ze swoimi kapłanami nieżyjący już kard. George:
'I expect to die in bed, my successor will die in prison and his successor will die a martyr in the public square. His successor will pick up the shards of a ruined society and slowly help rebuild civilization, as the church has done so often in human history” ― Cardinal Francis George'
Żadnym wulgaryzmem, napisem na kartonie, błyskawicą na profilówce nie wybuduje nikt swojego "lepszego wspaniałego świata", zapadnie się on pod własnym ciężarem.
W pokorze na kolanach na pewno, odmiana świata musi być nam dana, nie wywalczymy ją naszymi pięściami.
Jak zauważał dokument przygotowujący synod o Nowej Ewangelizacji:
"Duch Święty kieruje działalnością ewangelizacyjną; Jemu się zawierza, aby odkryć narzędzia, czasy i przestrzenie właściwe dla tego głoszenia, które jest jego powołaniem. Wiedział to dobrze św. Paweł, który w chwilach wielkich przemian, takich jak te, które miały miejsce u początków Kościoła, uznaje nie tylko teoretycznie, lecz w praktyce ów prymat Boga w planowaniu i przebiegu ewangelizacji. (...) Wydaje się, że nasze czasy są w tym bardzo podobne do sytuacji, której doświadczył św. Paweł; również my jako chrześcijanie odkrywamy, że żyjemy w czasach wielkich przemian historycznych i kulturowych, (...) Widzimy, że żyjemy w momencie historii, w którym dochodzi do wielu przemian i napięć, w różnych miejscach zachwiana zostaje równowaga i traci się punkty odniesienia. Epoka ta zmusza nas byśmy coraz bardziej skupiali się wyłącznie na chwili obecnej i żyli w sposób prowizoryczny. Tym samym słuchanie staje się coraz trudniejsze podobnie jak przekaz pamięci zbiorowej oraz wartości, na których mają budować przyszłość nowe pokolenia."
(XIII Zwyczajne Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów - Lineamenta)