Po intensywnym dniu świątecznym, wieczór z nie-mainstreamowym…

Po intensywnym dniu świątecznym, wieczór z nie-mainstreamowym filmem. W zeszłym miesiącu miał premierę pełnometrażowy 2 godzinny film dokumentalny o Wuhan w czasie początku pandemii, reżyserowany przez Ai Weiwei z Europy a nagrywany kamerami zwykłych ludzi (choć nie smartfonami). Nie jest prosty sensacyjny film o SARS-COV2. To film o Chinach w czasie pandemii, tam gdzie wszystko się zaczęło. Pokazuje, historie ludzi, propaganda władzy, "pranie mózgu" komunizmem. Chińskie kino wymaga większej uwagi, ma inną dynamikę, ale dużo czasu na refleksję w trakcie. Ale film poruszający. To był dobry moment na takie treści. W końcu werbiści narodzili się z jednego konkretnego pierwotnego pragnienia: by Ewangelia była głoszona w Chinach. Wezwanie wciąż aktualne.

Po intensywnym dniu świątecznym, wieczór z nie-mainstreamowym filmem. W zeszłym miesiącu miał premierę pełnometrażowy  2

← Wróć do biblioteki