Dziś wspomnienie Maksymiliana. Wraca pamięć mojej ostatniej wizyty…

Dziś wspomnienie Maksymiliana. Wraca pamięć mojej ostatniej wizyty w Auschwitz z irlandzką grupą i Eucharystia sprawowana w Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu w 2017 roku i wracają słowa Jana Pawła II z obchodów kanonizacyjnych wygłoszone w Niepokalanowie w 1983 roku:

" „Oddać życie” za brata — to znaczy stać się poniekąd szafarzem własnej śmierci. Maksymilian Kolbe był szafarzem — był wszakże, jako syn świętego Franciszka, kapłanem. Codziennie sprawował w sposób sakramentalny tajemnicę odkupieńczej śmierci Chrystusa na krzyżu. Często też powtarzał te słowa psalmu, które przypomina dzisiejsza liturgia: „Czym się Bogu odpłacę za wszystko, co mi wyświadczył? Podniosę kielich zbawienia i wezwę imienia Pana” (Ps 116 [115], 12-13). Tak jest. Codziennie podnosił ten kielich Nowego i Wiecznego Przymierza, w którym pod postacią wina Krew Odkupiciela zostaje sakramentalnie „przelana” na odpuszczenie grzechów. Wraz z tajemnicą eucharystycznego kielicha dojrzewała w nim owa godzina oświęcimskiej decyzji: „Czyż nie mam pić kielicha, który mi podał Ojciec?” (J 18, 11)."

Dziś wspomnienie Maksymiliana. Wraca pamięć mojej ostatniej wizyty w Auschwitz z irlandzką grupą i Eucharystia sprawowan

← Wróć do biblioteki