Mam świadomość, czym żyją teraz Polacy w Polsce i poza jej…
Mam świadomość, czym żyją teraz Polacy w Polsce i poza jej granicami. Po części też w tym uczestniczę, ale tylko po części i z dystansu. Misjonarz tym bowiem zasadniczo różni się od emigranta (a w przypadku kapłana od np. duszpasterza Polonijnego), że aby być rzeczywiście posłanym do narodu, musi zacząć się z nim utożsamiać, z jego losem, znać jego historię i przede wszystkim umiłować naród do którego został posłany, także z jego kulturą. I tak osobiście przeżywam swoje posłanie jako misjonarza do Irlandii.
Irlandia w ostatnich dniach, szczególnie ta zdrowa część narodu, żyje opublikowanym raportem po pierwszym roku legalnego zabijania dzieci poczętych. Można powiedzieć, że liczba ta "symbolicznie" wynosi 6,666. To nie jest liczba pełna, bo jeśli doda się kobiety mieszkające w Irlandii poddających się aborcji w UK, ta liczba jest większa. Dodatkowo należałoby doliczyć śmierć dzieci w wyniku aborcji farmakologicznej.
Praktycznie od samego początku mojego bycia w Irlandii byłem zaangażowany irlandzki ruch pro-life. Dziś właśnie w odniesieniu do tych wyników śmierci dzieci zabitych w 2019 roku trwa webinarium z proliferami i politykami z IRL i USA aby określać właściwe działania ruchu prolife w Irlandii w obecnej sytuacji.
prolifeireland #prolife #prolifegeneration