o. Jerzy Gawlik, SVD był moim mistrzem nowicjatu, przy nim…
o. Jerzy Gawlik, SVD był moim mistrzem nowicjatu, przy nim stawiałem pierwsze kroki na werbistowskiej drodze.
Po ludzku przegrał nierówną walkę z COVIDem a w duchu wiary, odszedł na czas by przeżyć Pięćdziesiątnicę od strony nieba. A Pięćdziesiątnica dla werbisty to jedno z najważniejszych świąt.
Ewangelię dnia na dzień śmierci miał piękną: "Gdy byłeś młodszy, opasywałeś się sam i chodziłeś, gdzie chciałeś. Ale gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje, a inny cię opasze i poprowadzi, dokąd nie chcesz». To powiedział, aby zaznaczyć, jaką śmiercią uwielbi Boga. A wypowiedziawszy to, rzekł do niego: «Pójdź za Mną!»" I Jerzy poszedł + RIP