🔥Muza 🎧na ⛺️dobranoc 🔥 Dziś w liturgii było jedno z moich…
🔥Muza 🎧na ⛺️dobranoc 🔥
Dziś w liturgii było jedno z moich najbardziej bliskich czytań. Z Pieśni nad Pieśniami.
Do dziś pamiętam z czasów seminarium, kiedy studiowaliśmy tę księgę, nasz współbrat biblista przypominał nam regularnie słowa jednego z rabinów: Niech będzie błogosławiony dzień kiedy Adonai dał nam Shir Hashirim (to hebrajska nazwa księgi).
To jedyna z ksiąg Pisma która nie ma żadnego bezpośredniego odniesienia do Boga w tekście a jednak poza opisami żarliwej miłości kobiety i mężczyzny, stała się w Kościele wyrazem pasji miłości jaką Jezus ma wobec Kościoła. Nie tylko wobec zbiorowości wierzących ale wobec każdej osoby, która wchodzi w bliską relację miłości z Jezusem, gdzie poruszenia serca są pozawerbalnym sposobem przebywania w Jego obecności.
"Bóg jest dużo lepszy niż myślimy" wyznawał kiedyś w pieśni jeden z artystów.
Pozwolenie sobie na poprowadzenie przez Ducha Świętego na głębokości relacji z Panem otwiera zupełnie nową przestrzeń bycia uczniem Jezusa, tyle że tam już nikt nie ma dostępu jest tylko On i oddana mu w miłości osoba.
Dlatego szczęśliwy każdy kto usłyszy i przeżyje to pragnienie Jezusa dziś wyrażone w słowie:
"Powstań, przyjaciółko ma, piękna ma, i pójdź! Gołąbko ma, ukryta w rozpadlinach skały, w szczelinach przepaści, ukaż mi swą twarz, daj mi usłyszeć swój głos! Bo słodki jest głos twój i twarz pełna wdzięku»."
O tym śpiewa Misty na koniec dnia. Aby wejść w głębię tego wyznania w pieśni, trzeba odczuwać ten język i duchowo oraz po prostu "czuć po angielsku". Nawet jednak bez tych predyspozycji, sama atmosfera tego uwielbienia objawia bliskość oddania się nam Jezusa.