Do niebieskiego zastępu na w mojej "świętej przestrzeni" dołączyły…
Do niebieskiego zastępu na w mojej "świętej przestrzeni" dołączyły nowe postacie (ściana tzw. prayer wall ma ich już sporo). Trzy najnowsze osoby znane są mniej lub bardziej. Ten na samym dole, bp Fulton Sheen kiedyś będzie przez historyków raczej nazwany jednym z bardziej niesamowitych przypadków i zwrotów akcji wyniesienia na ołtarze Kościoła epoki u progu III tysiąclecia .
A jak jesteśmy w temacie niebiańskich towarzyszy to na dziś do zdjęcia taki cytat od ks. Wojciecha Danielskiego, moderatora krajowego Ruchu Światło-Życie na początku lat 80'.
"Przyglądajmy się świętym, bo w nich przeglądając się możemy napełniać się weselem i radością, że okryci jesteśmy płaszczem ludzi zbawionych, płaszczem sprawiedliwości, że przystrojeni jesteśmy w takie klejnoty.
Przeglądajmy się w świętych. Stawajmy przed nimi, abyśmy patrząc w ich oblicza próbowali dowiedzieć się od nich, jak oni doszli do zbawienia do sprawiedliwości, do klejnotów cnót. Nowy Człowiek w Chrystusie to nie jest twórczość od zera. Każdy będzie tworzył swoją syntezę, przypatrując się jak to robią inni.
Każdy rzemieślnik zaczyna od tego, że ma swojego mistrza. Potrzebni są nam wszystkim stali wytrwali wobec naszych bied spowiednicy, ale potrzebni są też przewodnicy z Nieba, ci którzy już drogę przetarli, szlak przetarli i możemy iść za nimi.
Zwłaszcza potrzeba nam patronów czasów trudnych. Przypatrujmy się tym, choćby jeszcze na ołtarze wyniesieni nie byli. Wynajdujmy postacie i umiejmy się nimi radować, radować nasze oczy gdy trzeba patrzeć na złość ludzką żeby się podnosić na duchu, że są wśród nas, że byli wśród nas nawet w strasznych czasach ludzie dobrzy. "