W ramach przygotowania do kanonizacji kard. Newmana powrót do…
W ramach przygotowania do kanonizacji kard. Newmana powrót do „Apologia pro vita sua”, bestselleru w którym Newman 20 lat po swojej konwersji z anglikanizmu do katolicyzmu bardzo obszernie opisuje swoją drogę poznawania prawdy i odpiera głosy krytyczne wobec jego decyzji. Już za niecały miesiąc Newman zostanie ogłoszony świętym, zostając zarazem piątym świętym z Londynu w historii Kościoła.
Od bardzo dawna inspirowała mnie jego osoba i bardzo się cieszyłem kiedy jeszcze jako kleryk kilkanaście lat temu tu w Dublinie mogłem uczęszczać na niedzielne Eucharystie w kościele który wybudował w ogrodzie posiadłości, która została zakupiona aby rozwijać pierwszy katolicki uniwersytet w Irlandii. Dziś jest to największy uniwersytet w tym kraju. Newman prezentuje nurt w Kościele katolickim, który raczej dziś nie jest „mainstreamowy”, skupiający się na kontemplowaniu prawd wiary i dogłębnym zamysłem nad nimi (ten sam nurt prezentuje Bednedykt XVI, wcześniej także za czasów bycia kardynałem). Na pewno jednak do dziś znajdzie posłuch, szczególnie u tych, którzy nie zadowalają się prostymi wyjaśnieniami prawd wiary ale poszukują jej zrozumienia na głębokim poziomie rozważań intelektualnych.
Choć też jak na dogmatyka przystało Newman był także poetą i mógłby być nazwany „katolickim Szekspirem” jeśli chodzi jego elokwencję w operowaniu językiem pisanym. Poznawać jego twórczość w oryginale to jest coś! 😊