Dziś kolejny raz w Kostrzynie nad Odrą rozpoczyna się ewangelizacja…
Dziś kolejny raz w Kostrzynie nad Odrą rozpoczyna się ewangelizacja w ramach festiwalu , choć w nieco zmienionej formule w ramach PJ - Przyjaciele Jezusa.
Głoszenie w ramach festiwalu ówcześnie zwanego Przystanek Woodstock, było moją coroczną radosną służbą w latach formacji seminaryjnej a nawet ciut przed, bowiem na pierwszy Woodstock pojechałem na krótko przed wstąpieniem do werbistów. Trafiłem tam, bo takie wezwanie usłyszałem w ramach modlitwy Namiotu Spotkania od Pana. "Jedź na Woodstock" brzmiało to światło gdzieś w kwietniu 2002 roku. Więc tak zrobiłem. Pojechałem raz, wtedy jeszcze do Żar i już byłem związany z ewangelizacją tam aż do święceń roku 2011.
Moja ostatnia ewangelizacja była już jako neoprezbiter krótko przed powrotem do Irlandii na stałe. Zmieniały się rodzaje posługi, od tej najbardziej bezpośredniej, po prowadzenie radia przystankowego w końcowych latach a kilka razy była to łączność na odległość z Przystankiem Jezus.
Bardzo błogosławiony czas. Przede wszystkim piękne doświadczenie Kościoła, który zajęty jest szukaniem człowieka aby ukazać mu Jezusa Chrystusa. Spotkanie wielu ludzi świeckich przejętych na serio głoszeniem Ewangelii młodym obecnego czasu, zapalonych ogniem kapłanów i osób konsekrowanych. Otwarcie na moc Ducha Świętego, Jego charyzmaty rozlewane kiedy głosimy kerygmat o Zmartwychwstałym Jezusie i moc uwielbienia, które jest pokrzepieniem i uobecnieniem niebiańskiej rzeczywistości pośród ciemności grzechu. Wiele historii spotkanych osób w czasie ewangelizacji, które na zawsze zostają odciśnięte w sercu człowieka.
Z tego właśnie powodu, wagi tych doświadczeń, jeden z wzorów obrazka prymicyjnego (http://barteksvd.net/wp-content/uploads/2019/08/gwiazda-ne.pdf), obok krzyża z Clonmacnois, był to wizerunek Gwiazdy Nowej Ewangelizacji, który towarzyszył nam przez lata. Oryginał znajduje się w kościele w Gubinie, gdzie mieści się Wspólnota św. Tymoteusza. Ona to bowiem w latach 1999-2018 prowadzona przez ks. Artura Godnarskiego odpowiadała za przygotowanie ewangelizacji.
Szczególnym darem tych lat była obecność biskupa Dajczaka, jego wielka pokora i ogromna mistyczna miłość do Jezusa. Radością było koncelebrować z nim Eucharystię dochodząc do końca pewnego etapu, o czym mówi zdjęcie wspominane dziś. Kiedy pierwszy raz leciałem do Irlandii jako kleryk w 2007 roku, po skończonej z nim rozmowie radiowej poprosiłem o błogosławieństwo i modlitwę nade mną - posłanie na irlandzką misję. Na pewno prowadziło mnie w tamtym czasie, który był pełen wyzwań.
