#muzanadobranoc 12 lipca 1981 roku młody chłopak, Szymon…
muzanadobranoc
12 lipca 1981 roku młody chłopak, Szymon Lebiedziew, napisał wiersz zatytułowany "Pożegnanie". Jeden z wielu jakie w młodzieńczej pasji stworzył. Ten jednak był ostatnim w jego życiu. Dzień później zginął potrącony przez samochód.
Dawno temu w 2001 roku lecąc do Nowego Jorku przeczytałem ten wiersz wydrukowany w piśmie Oaza. Ten rok formacyjny przeżywany był pod hasłem "Pamięć świadków", wspominaliśmy tych którzy przez charyzmat Światło-Życie doszli już do wieczności. Spodobał mi się ten wiersz i kilka miesięcy później, kiedy nagrywaliśmy pamiątkową płytę live poprosiłem Tomasz Parys aby zinterpretował ten wiersz muzycznie. Ta interpretacja sprzed 19 lat dziś na dobranoc. (cała historia jest w opisie video)
Pan działa z mocą także w sercach młodych. Szymon był tego przykładem. Mimo swojego młodego wieku na poważnie brał swoją odpowiedzialność animatora, stawiał pytania, był autentyczny. Jego wrażliwe serce napisało rzeczywiście prorocze wyznanie, które wypełniło się na drugi dzień.