Oddałem Panu aby prowadził moje wakacje i dzieją się rzeczy…
Oddałem Panu aby prowadził moje wakacje i dzieją się rzeczy nieplanowane :) Miałem być w Krościenku 2 dni, zostałem 4, wydarzyło się w tym czasie kilka pięknych i ważnych (nieplanowanych) spotkań i rozmów.
Nawet udało mi się dołączyć do Oazy Rodzin w ramach ich Wigilii Dnia Wspólnoty - oczekiwania na dary Ducha Świętego. Poproszono mnie o słowo a dla werbisty głosić o Duchu Świętym to zawsze łaska i przywilej.
Jak to powtarzają nasze siostry w swoim zawołaniu: Duchu Święty Boże - wszystko z miłości ku Tobie!
ruchświatłożycie
DomowyKościół
DomesticChurch
lightlifemovement
divinewordmissionaries