W 1960 ks. Blachnicki ukazując rolę Niepokalanej dla rozwoju…
W 1960 ks. Blachnicki ukazując rolę Niepokalanej dla rozwoju chrześcijanina stwierdził: "Dziś jeszcze Kościół tylko w małym stopniu żyje prawdziwą maryjnością, ale nadchodzi epoka, w której Maryja ukaże się wszystkim jako coś wielkiego dla życia wewnętrznego każdego z nas. "
Bez wątpienia minione bardzo maryjne ŚDM, przeżyte w obecności fatimskiej figury Maryi potwierdzają, że ta obserwacja była prorocza. Oczywiście owa życiodajna rola Maryi, była najpierw przygotowana przez Sobór Watykański II i ukazanie Jej obecności w Kościele w nowym ujęciu. Potem pontyfikat św. Jana Pawła II oraz także szczególnie Franciszek, przypominający w Fatimie papieża św. Pawła VI "jeśli chcemy być chrześcijanami, musimy być maryjni, czyli musimy uznać zasadniczą, istotną i opatrznościową relację łączącą Matkę Bożą z Jezusem, która otwiera nam drogę prowadzącą nas do Niego".
Pięknie widać też jak wizja Światowych Dni Młodzieży, które Jan Paweł II dał Kościołowi będąc zainspirowany swoim doświadczeniem Dni Wspólnoty Ruchu Światło-Życie, które przeżywał jako krakowski kardynał, rozwia się i każdy kolejny pontyfikat zostawia w nich swój ślad (np. Benedykt XVI wprowadził adorację Najświętszego Sakramentu w czasie wieczornego czuwania i ona pozostała).