#muzanadobranoc W dzień wszystkich świętych Irlandii muzyka powinna…
muzanadobranoc
W dzień wszystkich świętych Irlandii muzyka powinna być własnie tutejsza a szczególnie z okresu kiedy Irlandia na cały świat miała sławę wyspy świętych i uczonych a przynależność do celtyckiego monastycyzmu była wyznacznikiem bardzo dobrego wykształcenia i wielkiego urobienia ducha oraz zapału bycia pielgrzymem dla Chrystusa aż po krańce świata.
Mniej więcej pod koniec XI wieku mnich i poeta Máel Ísu Ua Brolcháin z hrabstwa Donegal skomponował (jak głosi wieść gminna :) ) przepiękny dwujęzyczny hymn "Deus Meus, adiuva me". W tym utworze przeplata się łacina wraz z językiem gealic ale dla postronnego słuchacza nie zawsze musi być to oczywiste od pierwszego usłyszenia.
Sam hymn to z głębi serca wołanie do Syna Bożego, wołanie o miłość Bożą i Niebo. Mijają wieki a pragnienia serca są te same. Można nawet nie znając tych języków, w czasie słuchania, modlić o miłość Bożą i uczestnictwo w chwale zbawionych. A nawet więcej, można modlić się aby Irlandia znów stała się wyspą świętych, już niekoniecznie tylko mnichów ale ludzi każdego powołania. To na prawdę jest możliwe, bo " Gdzie jednak wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska" (Rz 5, 20)
ps. Tym razem dla nie mających konta na spotify w komentarzu wersja na yt zagrana na harfie, tradycyjnym instrumencie bardów irlandzkich.