#dla_bliskich_znajomych będzie dziś specjalna #muzanadobranoc w…
dla_bliskich_znajomych będzie dziś specjalna #muzanadobranoc w wykonaniu tej, która dla mnie jest kwintesencją polskiej kultury i wrażliwości :)
I skoro zasięg ograniczony wpisu to i myśl będzie głębsza.
Dziś wchodzę w 37 rok życia. Dla jednych to młodość wciąż a dla innych granica, której na tym świecie nigdy nie dane im było przekroczyć.
Jakoś do mnie te 37 mówi mocno z dwóch powodów, ponieważ dwóch kapłanów z którymi przyjaźnię się w tajemnicy świętych obcowania mając 37 lat życia doświadczyła je zupełnie inaczej.
Pierwszy to bł. Jerzy Popiełuszko. On żył tylko 37 lat na tym świecie. Mając tyle lat co ja wkraczał w finalny rok swojej posługi i misji życiowej.
Drugi to św. Arnold Janssen, założyciel mojego zgromadzenia zakonnego. On natomiast mając 37 lat, po kilku latach wcześniejszego rozeznawania i modlitwy rozpoczął dzieło swojego życia, zakładając werbistów (a w konsekwencji 2 kolejne zakony żeńskie) zupełnie nie wiedząc co z niego będzie a wyrosło tak potężne drzewo w Kościele, którego ogromnego wzrostu sam doświadczył.
Nie wybiegam myślą w przyszłość i nie planuję scenariuszy, Duch Święty je ma najlepsze, myślę, że dobrze taką myśl podsumowuje ta modlitwa Tosi.