#Światło_Życie post dla osób związanych (obecnie lub kiedyś) z…
Światło_Życie post dla osób związanych (obecnie lub kiedyś) z Ruchem
Chcę się z Wami podzielić krótko pięknym znakiem jaki wczoraj dostrzegłem. To swoista klamra znaków. Ostatnim wydarzeniem naszego nabożeństwa odnowienia bierzmowania było namaszczenie dla osób które w ten sposób chciały wyrazić gotowość na otwarcie się na działanie odnowione Ducha. Obrzęd ten przeżyłem tylko raz kiedyś na Centralnej Oazie Matce w Krościenku. Pierwszy raz sprawowałem go jako kapłan. Opracował go bliski współpracownik ks. Blachnickiego, ks. Stanisław Hartlieb.
To było piękne zamknięcie okresu w który wprowadził na Wielki Post a którego szczytem było Triduum. U nas w Irlandii nie posypujemy głów popiołem ale czynimy na czole znak mokrym popiołem. Brudzimy się dużo bardziej niż w Polsce :)
Wczoraj namaszczając ludzi tym pachnącym olejkiem (o zapachu róż - symbol Ducha :) ) ukazała mi się ta jedność drogi. Zaczęliśmy drogę do Wielkanocny od przyjęcia na czoło brudu popiołu wzywającego do nawrócenia a zakończyliśmy jej świętowanie pachnącym olejem rozlanym na naszych czołach, symbolu miłości Ducha i Jego namaszczenia ofiarowanego nam przez Jezusa :)
Na zdjęciu błogosławieństwo oleju :)
<img loading="lazy" src="/fb-media/Mobileuploads_1293173777058/10211702995558024.jpg" alt="#Światło_Życie post dla osób związanych (obecnie lub kiedyś) z Ruchem
Chcę się z Wami podzielić krótko pięknym znakiem">