#muzanadobranoc Świeża z płyty Fully Alive nagrane przez…

muzanadobranoc

Świeża z płyty Fully Alive nagrane przez wystawienników domu modlitwy z Kansas City. Cała płyta towarzyszy mi mocno w tym paschlanym okresie radości (specjalnie nie słuchałem jej w Wielkim Poście aby teraz jeszcze mocniej się nią duchowo cieszyć :) ).

Już kiedyś pisałem o tym rodzącym się, głównie w środowiskach pentakostalnych/ewangelikalnych domach modlitwy gdzie ludzie chcą aby nie ustawała modlitwa pieśnią i grą instrumentów. Pisałem też, że z naszej katolickiej perspektywy bardzo łatwo popatrzyć na to z "pobłażaniem", bo przecież my mamy w Kościele modlitwę 24/7 i w zakonach oddanych takiemu zadaniu (jednym z nich są Siostry Służebnice Ducha Świętego od Wieczystej Adoracji ( www.siostryklauzurowe.pl ) , należące do naszej rodziny zakonnej) oraz jako Kościół nieustanie modlimy się 24/7 Liturgią Godzin na całym okręgu ziemi.

Jeśli jednak takie uproszczone spojrzenie się usunie na bok i przyjrzy się bliżej to obok rzeczy które nie są kompatybilne z katolickim doświadczeniem wiary, dostrzec można bardzo piękne owoce Ducha Świętego a na pierwszym miejscu wymieniłbym głębokie poznanie natury Boga. Wystarczy wsłuchać się ich spontaniczne uwielbienie, teksty tworzonych pieśni uwielbienia i dla porównania poczytać dzieła świętych mistyków. Znajdziemy zbieżności, które mogą mieć tylko Jedno Źródło.

Trwałe uwielbianie Boga (połączone z regularnym postem) otwiera ich na głębsze duchowe poznanie Bożej natury a może nawet tworzona przez nich kultura uwielbienia jest kolejnym darem Ducha Świętego dla ożywienia dzieła ekumenizmu.

O przemieniającej mocy uwielbienia, która sprawia, że tworzy się przestrzeń na cudowne działanie Boga i przez którą upadają przeciwności życiowe, śpiewają Laura Hackett Park i John Thurlow, jedni z moich ulubionych artystów domu modlitwy z Kansas City.

← Wróć do biblioteki