Zdjęcia które widzicie to absolutny unikat, który dziś ogląda…

Zdjęcia które widzicie to absolutny unikat, który dziś ogląda światło dzienne. Pochodzą one z drugiej wizyty ks. Blachnickiego w Irlandii. Wizyty, która nie pozostała w pamięci Ruchu Światło-Życie a dowiedziałem się o niej 1,5 roku temu nagrywając wywiad z panią Marią Piskozub-Romanowską, która wraz z mężem gościła go u siebie w domu. Udało mi się nagrać z nią wywiad (niebawem ujrzy światło dzienne).

Podała ona daty (z konkretnymi dowodami), które nie pasowały zupełnie do roku 1984. W moim prywatnym poszukiwaniu doszedłem do tego, że ks. Blachnicki wziął udział w Irlandii w EXPLO 85. Było to ogromne światowe wydarzenie ewangelizacyjne, które zorganizował Campus Crusade for Christ. Przez 4 dni konferencji ewangelicznej połączono 90 różnych miejsc świata docierając do ok 300 tysięcy odbiorców. Była to pierwsza taka tele-konferencja w historii chrześcijaństwa. W dwugodzinnych sesjach chciano przygotować ludzi do ewangelizacji. Ks. Blachnicki również miał wkład w tym wydarzeniu.

Tyle o samym wydarzeniu. Skąd się wzięły zdjęcia których istnienia nikt się nie spodziewał? Zostały wczoraj odkryte przypadkiem przez rodzinę pani Marii, z którą robiłem wywiad 1,5 roku temu podczas porządkowania mieszkania, po jej śmierci. Rodzina nie mieszka w Irlandii i jutro wraca do Polski. Nie ma miejsca aby opisać szczegóły ale cały ten proces można podsumować tak: zdjęcia te dała nam Opatrzność :)

W przedostatni dzień znalazły się miniatury zdjęć z kliszy, które wykonał mąż Pani Marii, Krzysztof Romanowski (umarł 12 lat temu) a który przyjaźnił się z ks. Blachnickim a poznał go podczas pierwszej wizycie na wyspie (wspomina go w swoich notatkach dostępnych w książce "Życie swoje oddałem za Kościół").

Jak dotąd w przestrzeni publicznej istniało tylko jedno zdjęcie o. Blachnickiego i to z pierwszej z wizyty w Irlandii (podpisywane w publikacjach jako 'archiwum' a w rzeczywistości autorstwa pana Krzysztofa). Druga zapomniana wizyta nie miała żadnego śladu poza wspomnieniami, aż dzisiaj :)

RuchŚwiatłoŻycie #podziwiamBlachnickiego #lightlifemovement

Zdjęcia które widzicie to absolutny unikat, który dziś ogląda światło dzienne.
Pochodzą one z drugiej wizyty ks. Blachni

← Wróć do biblioteki