#Światło_Życie #Jestem_w_Ruchu #niespodzianka Tak tak moi drodzy,…
Światło_Życie #Jestem_w_Ruchu #niespodzianka
Tak tak moi drodzy, oficjalnie witam Was w podgrupie moich znajomych "Światło-Życie" :)
Widząc ten wpis, musieliście w jakiś sposób mieć do czynienia z tym Ruchem, bądź obecnie jesteście jego częścią. Część z Was zna mnie jeszcze z czasów młodości i wspólnoty w Dębicy, dla niektórych z Was byłem animatorem w parafii, dla innych na oazach. Inni znów powiązali się ze mną przez irlandzki rozwój Domowego Kościoła, czy przez kręgi które moderuję, bądź po prostu przez rozwój Ruchu tutaj.
Innych jeszcze spotkałem na rekolekcjach Ruchu w Polsce które dotąd moderowałem w obecnej dobie mojego życia lub na Kongregacji itp.
A niektóre z Was swoje życie złączyły w samym sercu Ruchu po przez konsekrację w Instytucie Niepokalanej Matki Kościoła. Jesteście szerokim gronem :)
Mam świadomość, że część z Was dziś już nie czuje się częścią Ruchu - nie szkodzi.
Czasem pod tym hasztagiem #Światło_Życie będę pisał dużo głębiej/więcej o Ruchu a nawet zapraszał do jakiejś wymiany myśli w tym temacie.
Charyzmat Światło-Życie łączy ludzi i nawet jeśli tylko jakiś czas w ich życiu zaistnieje (np. przez rekolekcje wakacyjne) to zostawia trwały ślad.
I na powitanie Was w tej grupie (a stanowicie obecnie większość moich znajomych na fejsie) mam dla Was dość unikalny prezent. Niech Was nie zmyli tytuł. Posłuchajcie sobie go a w komentarzu opiszę historię tej piosenki :)