#muzanadobranoc Muzyka dzisiejsza mówi o doświadczeniu, tym…
muzanadobranoc
Muzyka dzisiejsza mówi o doświadczeniu, tym najważniejszym i pierwotnym jakim jest przeżycie obecności w duszy Jezusa Zmartwychwstałego. Myślę sobie, że jest taka pokusa czy niebezpieczeństwo, że do życia chrześcijańskiego można się "przyzwyczaić". Warto więc sobie czasem postawić takie pytanie: kim dziś bym był i gdzie bym był, gdybym nie poznał Jezusa? Co bym robił, jak by wyglądało moje życie?
Takie pytanie sobie stawiam i ja aby jeszcze bardziej być wdzięczy za historię mojego przymierza z Chrystusem, który wyrwał mnie z ciemności u początku mojego wchodzenia w świadome życie i mojego planu (a miałem taki na swoje życie a jakże) blisko 20 lat temu.
O tym mówi ta przepiękna pieśń, której tekst napisał o ile dobrze pamiętam Robert (dzięki Ci za nią :) ) z zespołem 40 synów i 30 wnuków jeżdżących na 70 oślętach. Dawna jest, dostałem kiedyś tę płytę na urodziny od Przyjaciela idąc do zakonu, ale wciąż świeża jak pierwotna miłość i dotknięcie Obecności Zmartwychwstałego, ono nie przemija!