Faustyna to moja patronka przybycia do Irlandii :) 5 października…
Faustyna to moja patronka przybycia do Irlandii :) 5 października 2007 wylatywałem z Krakowa wieczorem. Ona 69 lat wcześniej również wieczorem w Krakowie-Łagiewnikach przechodziła do wieczności. Dziś będę miał okazję sprawować Eucharystię i oddawać cześć jej relikwiom w jednym z domów zakonnych w Dublinie. Zaproszenie to przyszło kilka dni temu, ponieważ była nagła potrzeba kapłana na ten wieczór. W sam raz na jubileusz 10lecia przybycia na wyspę :) Nie ma przypadków, są tylko znaki :) Faustyna chce mi się przypomnieć i utwierdzić w moim rozumieniu jej roli towarzyszenia mi na misyjnych ścieżkach by głosić Boże Miłosierdzie!