#łyk_duchowości :) 3 października jest w osobistej historii życia…

łyk_duchowości :)

3 października jest w osobistej historii życia założyciela Misjonarze Werbiści (SVD) momentem przełomowym.

3.10.1887 w kościele w Wiedniu poświęcił się on całkowicie Duchowi Świętemu. Z tego aktu wypływało, jak podkreślają to badający temat, jego dalsze działanie oraz kierunki rozwoju duchowego, także tego w swoich dziełach.

"Poświęciłem się Mu ciałem i duszą na całkowitą ofiarę (Wiedeń, kościół lazarystów przy Kaiserstrasse, poniedziałek 3.10.1887 r.), prosząc o łaskę poznania Jego wielkiej miłości oraz o to, bym mógł żyć i umrzeć dla Niego samego. Oby mi dopomógł przejść przez życie bez grzechu, a wolę Bożą wypełniać we wszystkim całkowicie. Duch Święty według św. Augustyna i papieża Leona XIII jest przecież Sercem Kościoła i zarazem sercem samego Boga, w którym miłuje siebie i ludzi. Oby mi udzielił łaski żyć i przebywać w tym świętym sercu oraz działać według Jego świętej woli."

Tak pisał 20 lat później o tym wydarzeniu. Co więcej, my jak większość rodzin zakonnych mówimy, że Święty Arnold Janssen jest naszym założycielem. On sam natomiast widział tę sprawę inaczej: "Ducha Świętego, (...) uznaję za prawdziwego Ojca naszego zgromadzenia."

Przyzwyczailiśmy się obecnie do podkreślania roli, mocy, działania i relacji z Osobą Ducha Świętego. W tamtym czasie Kościoła nie było to przekonanie powszechne. Z drugiej strony nurt i silna teologia Ducha Świętego, którą Arnold Janssen wpisał się mocno w proces odkrywania Ducha Świętego u schyłku XIX wieku, którego największym propagatorem stał się ówczesny papież Leon XIII. Działanie to doprowadziło do wielu niezmierzonych owoców, z których wszyscy możemy dziś korzystać.

#łyk_duchowości :)
3 października jest w osobistej historii życia założyciela Misjonarze Werbiści

← Wróć do biblioteki