A jak już dziś wspomniałem o ślubach to przy okazji jeszcze jeden…

A jak już dziś wspomniałem o ślubach to przy okazji jeszcze jeden element z nimi związany. Przy pierwszych ślubach zakonnych Misjonarze Werbiści (SVD)dostają wg tradycji konstytucje Zgromadzenia oraz medalion/szkaplerz zaprojektowany przez naszego Założyciela. Jego awers i rewers właśnie widzicie na zdjęciu. Noszę go praktycznie nieprzerwanie od tamtego czasu każdego dnia i sznurek na którym wisiał, choć mocny to po 14 latach już został na nitkach. Czas więc na zmianę, a przy okazji ładnie się sfotografował. Kiedy myślę o tym werbistowskim szkaplerzu to przychodzi mi na myśl jeden z naszych błogosławionych męczenników 2 wojny światowej. Nasz brat zakonny Grzegorz Frąckowiak, który zgłosił się do obozu karnego za jednego z opozycjonistów po konsultacji ze spowiednikiem. Nie wiedziano, że jest zakonnikiem. Jedynie co, to miał w swojej czapce wszyty właśnie medalik zakonny. Kiedy go odkryto a przez to jego tożsamość, zaczęły się w obozie szczególne katusze wobec niego i poprowadziło go to drogą Kalwarii do chwały męczeństwa. Niby taki skromny symbol a jak wiele znaczy...

divinewordmissionaries #werbiści

A jak już dziś wspomniałem o ślubach to przy okazji jeszcze jeden element z nimi związany. Przy pierwszych ślubach zakon

← Wróć do biblioteki