Dziś #muzanadobranoc tylko #dla_bliskich_znajomych :) Niektórzy z…

Dziś #muzanadobranoc tylko #dla_bliskich_znajomych :)

Niektórzy z Was wiedzą, że ostatnie 2 doby były bardzo dużym zmaganiem zdrowotnym. Blisko 40 stopni gorączki codziennie się nie zdarza.

Z tego powodu od dwóch dni nie mogłem sprawować Eucharystii. Na szczęście jeden z moich współbraci, świeżo wyświęcony kapłan przynosił mi wczoraj i dzisiaj Pana Jezusa w Komunii Świętej. To radość, towarzyszyć komuś w drodze do kapłaństwa a teraz korzystać z jego posługi.

Dziś rano odwołałem się cytatem do Ewangelii św. Łukasza i gorączki teściowej Piotra, gdyż rzeczywiście właśnie wczorajszego wieczoru po przyjęciu Komunii Świętej mój stan zaczął się stopniowo odbijać od dna. Dla kogoś mógłby to być przypadek bądź naturalna kolej rzeczy ale dla mnie jest znakiem przyjścia Pana.

Na dobranoc więc moja ulubiona pieśń eucharystyczna. Dedykuję ją szczególnie wszystkim braciom i siostrom z Ruchu Światło-Życie, dlaczego? Bowiem ten tekst pieśni Magnificat ułożył ks. Wojciech Danielski, bliski przyjaciel Franciszka Blachnickiego, drugi Krajowy Moderator Ruchu. Kiedy ją słyszę przez lata chyba za każdym razem w moich myślach pojawia się ks. Wojciech. Daj Boże i on stanie się Sługą Bożym, o jego proces beatyfikacyjny się modlimy :)

A teraz już pieśń :)

← Wróć do biblioteki