#muzanadobranoc Dziś muzyka bez żadnego klipu. Tradycyjnie już jak…

muzanadobranoc

Dziś muzyka bez żadnego klipu. Tradycyjnie już jak co roku tego dnia, wrzucam tu jeden numer od P.O.D. - Ghetto. Tak się złożyło że ta amerykańska kapela zaplanowała premierę swojego albumu na 11 września 2001, co stało się samo w sobie symbolicznie. Dlatego ktoś jeden z ich numerów z tej płyty mówiący o nadziei życiu obok siebie ludzi różnych przekonań, połączył z wycinkami dźwiękowymi newsów tego dnia.

Powtórzę też to co pisałem na ten temat w zeszłym roku, gdyż dla mnie wydarzenia z Nowego Jorku nie były tylko obrazkami z TV: wyleciałem stamtąd na oazę 1,5 miesiąca wcześniej.

"Z jednej strony "11 września" stał się pewnym mitem założycielskim ale z drugiej strony, kiedy uważnie się słuchało Jana Pawła II bardzo zdruzgotanego po tych wydarzeniach wiadomym było, że symbolicznie otworzono puszkę pandory, której konsekwencje świat nosi do dziś i nosił będzie.

Dla mnie osobiście. Pamiętam dwie ogromne wieże, które ostatni raz widziałem w Nowym Jorku pod koniec lipca 2001 wracając do Polski. Dziś wiem też, że przeczucia jakie w czasie mojej ostatniej wtedy wizyty w USA, choć nie bardzo ukonretyzowane, ale jednak dotyczące Nowego Jorku, były swoistym słowem poznania od Ducha Świętego. I choć szczegóły te nie są do pisania na fejsa, to nie są one tajne i niektórzy czytający te słowa je znają. "

← Wróć do biblioteki