#muzanadobranoc Dziś utwór, który chodzi za mną od kilku dni, dość…
muzanadobranoc
Dziś utwór, który chodzi za mną od kilku dni, dość świeży jeśli chodzi o nagranie, choć nie najnowszy :)
Uwielbienie, szczególnie to profetyczne, bardzo często odwołuje się do doświadczenia jakim jest połączenie się z chórami aniołów i świętych, którzy nieustannie uwielbiają przed Tronem Baranka. Stąd też bierze się jego przemieniająca moc, że nagrania takich pieśni potrafią głęboko dotknąć serca słuchających, gdyż zanurzone są w doświadczeniu wieczności.
Katolikom (i prawosławym) dane jest to każdorazowo w liturgii Mszy Świętej ale Duch Święty nie zamyka tego doświadczenia tylko do tej rzeczywistości i objawia się ona z mocą kiedy serca modlących gorąco wołają o Obecność, szczególnie tym którzy gorąco kochają Jezusa nie doświadczając pełni darów, które On przygotował. I o tym jest ten utwór uwielbienia.
Kto choć raz doświadczył jak chwała Pańska zstępuje na modlące się pieśnią zgromadzenie wiernych, ten wie o czym pisze a jak ktoś nie doświadczył nigdy, to z głębi serca życzę aby tak się stało, pamiętając, że ono zawsze właśnie w Eucharystii jest na "wyciągnięcie ręki".