#muzanadobranoc Dziś w moje imieniny brzmią dla mnie z mocą słowa…

muzanadobranoc

Dziś w moje imieniny brzmią dla mnie z mocą słowa dzisiejszej liturgii słowa, które rok rocznie przewijają się w święto Bartłomieja Apostoła:

"Chodź, ukażę ci Oblubienicę, Małżonkę Baranka». I uniósł mnie w zachwyceniu na górę wielką i wyniosłą, i ukazał mi Miasto święte, Jeruzalem, zstępujące z nieba od Boga, mające chwałę Boga"

Te słowa definiują dla mnie osobiście i są stałym proroctwem jakie Duch Święty wypowiada o moim życiu za pośrednictwem liturgii Kościoła. Nieustannie zaprasza mnie aby iść dalej i widzieć Kościół - Oblubienicę Chrystusa, Nowe Jeruzalem zstępujące z nieba na ziemię, jak objawia się w historii świata.

Duch Święty też nie pozwala dreptać w kółko w miejscach bezowocnych (zauważyli to na pewno ci, którzy tu są wystarczająco długo nawet w tym co pojawia się na tym timeline a co pojawiało się tak 3-4 lata temu) i zaprasza aby odchodzić z miejsc i zainteresowań, postaw i słów które nie przynoszą życia duchowego - czyli nie mają źródła w łasce.

Ostatnie ponad 2 lata to bardzo intensywny czas wypełniania się tej obietnicy z apokalipsy. Czasem sobie tylko uświadamiam jak bardzo niezasłużenie to wszystko i stale od Niego otrzymuję: widzieć i doświadczać tyle Jego żywego działania i obietnic które wypełnia. Mogę odpowiedzieć jak Psalmista: "Podniosę kielich zbawienia i wezwę imienia Pana."

A na dobranoc pieśń o posłuszeństwie Chrystusa Sługi Pańskiego i naszym podążaniu Jego śladami. Tak jak dali się zaprosić dwaj bohaterowie dzisiejszej liturgii słowa: Natanael(Bartłomiej) i Jan - Apostołowie.

← Wróć do biblioteki