Mając przystanek w rodzinnym domu pogrzebałem w archiwum i…
Mając przystanek w rodzinnym domu pogrzebałem w archiwum i znalazłem dwie historyczne pamiątki :) Żółta chusta była dla sektoru Ruchu Światło Życie na spotkanie z Janem Pawłem II w 1997 roku w Krakowie :) Pierwsze dla mnie tłumne doświadczenie tej wspólnoty. Papież też wtedy na zakończenie Mszy świętej powiedział cenne rzeczy o Ruchu. Dzień wcześniej przeleciał nad Kopią Górką, zawitał tam pierwszy raz od 1978 roku. A czerwona książeczka to Ewangelia św. Łukasza, która do dziś stanowi fundamentalny tekst w okresie ewangelizacji i w Domowym Kościele i wspólnotach młodzieżowych/dorosłych.
oaza #ruchŚwiatłoŻycie #podziwiamBlachnickiego