Dziś świętujemy jedną z moich ulubionych świętych. Pisałem o niej…

Dziś świętujemy jedną z moich ulubionych świętych.

Pisałem o niej swoją pierwszą pracę magisterską, choć wyjazd do Irlandii sprawił, że wtedy jej nie dokończyłem.

Jej życie i poszukiwanie prawdy to w wielu wymiarach to doskonały przykład dla współczesnego człowieka Europy, który porzuca dziedzictwo z którego wyrasta, ale Bóg nie przestaje szukać człowieka i chce dać się mu odnaleźć.

Żydówka urodzona w żydowskie święto przebłagania Jom Kipur, która w wieku 12 lat świadomie wybrała ateizm i porzuciła religię żydowską, później wiele lat pociągała ją filozofia. Szukając prawdy, znając różne odłamy chrześcijaństwa, pod wpływem lektury dzieł św. Teresy od Jezusa, odkryła wiarę i włączyła się do Kościoła Katolickiego. Pozostała w świecie kontynuując drogę naukową. Jej kolejnym krokiem wiary był wybór życia zakonnego a ostatnim krokiem była zgoda aby dalej nie uciekać na zachód z Holandii ale zgodzić się umrzeć za swój naród. Wymownym faktem jest, że jej ostatnim dziełem przed śmiercią jest "Wiedza Krzyża".

Święta Tereso Benedytko, módl się za nami a szczególnie za tymi którzy prawdy szukają i żyją w ciemności braku sensu życia.

← Wróć do biblioteki